Planowanie ślubu to trochę jak układanie puzzli – tysiąc elementów, a w tle ktoś zawsze pyta: „A fotografa już macie?”. Na szczęście są pewne trendy ślubne, które nie tylko królują teraz, ale mają szansę zostać z nami na dłużej. Dzięki nim Wasz ślub i wesele będzie wyglądać nie tylko pięknie na żywo, ale też świetnie na fotografiach ślubnych, które przecież zostaną z Wami na lata jako najwspanialsza pamiątka.
A kiedy już macie swojego fotografa (a może nawet duet fotografów ślubnych ;)) na oku, sprawdźcie czy aby na pewno ich zdjęcia będziecie chcieli zachować i wracać do nich jak najczęściej!
Koniec z ustawianiem gości w rządku jak na zdjęcie klasowe. Reportaż ślubny to trend, który już od kilku lat rośnie w siłę i absolutnie nigdzie się nie wybiera.
Na zdjęciach ślubnych coraz bardziej liczy się naturalność, emocje i łapanie chwil, a nie sztywne pozy. Łzy wzruszenia babci, spojrzenie Pana Młodego, kiedy Panna Młoda idzie do ołtarza – to właśnie fotografie, które za 20 lat będą miały największą wartość.
Ogród botaniczny? Plaża o wschodzie słońca? A może sesja ślubna w kawiarni, gdzie odbyła się pierwsza randka?
Brzmi fajnie, ale parom młodym coraz częściej zależy na tym, by sesja plenerowa była ich – osobista, trochę szalona i daleka od katalogowych póz. W ostatnich latach jeszcze mocniej widać trend na historie, które stoją za nimi. Fotograf ślubny już nie tylko „robi zdjęcia”, ale opowiada historię miłości.
Być może dlatego też najlepiej się sprawdza ostatnio sesja plenerowa ślubna w dniu ślubu – w pobliżu sali weselnej, z emocjami dokładnie tego dnia, będąca poniekąd ucieczką zakochanych z dala od centrum chaosu ;)
Nie każdy marzy o weselu na 200 osób i 7 tortach. Coraz więcej par decyduje się na śluby kameralne, z najbliższymi, w otoczeniu natury. Dekoracje? Subtelne. Menu? Spersonalizowane.
Ten trend jest absolutnie ponadczasowy – bo chodzi w nim o to, by ślub i wesele były Wasze, a nie zgodne z oczekiwaniami całej dalszej rodziny i sąsiadów z bloku. Fotograf ślubny w takim klimacie też ma pole do popisu – bo intymne, pełne emocji chwile najlepiej wychodzą na zdjęciach.
Podziękowania dla rodziców w formie filmu? Zamiast księgi gości – wspólna fotografia polaroidem? A może suknia ślubna z haftem ukrytego cytatu?
Trendem, który będzie się tylko umacniał, jest personalizacja.
Każdy detal ma mówić coś o Was – od zaproszeń, przez muzykę na weselu, aż po to, jakie zdjęcia chcecie mieć w albumie ślubnym. Takie elementy sprawiają, że cała opowieść fotograficzna staje się jeszcze bardziej wyjątkowa.
Roślinne dekoracje, naturalne materiały, suknie z lekkich, zwiewnych tkanin – styl boho i eko to coś, co pokochały już tysiące par i trudno uwierzyć, by miało to szybko się zmienić.
Ten trend świetnie wygląda zarówno na zdjęciach plenerowych, jak i w reportażu ślubnym z samego dnia. Poza tym – kto nie chciałby tańczyć wśród girland z suszonych kwiatów i blasku lampek?
Choć śluby w stylu boho i eko podbiły serca wielu par, nie można zapominać o glamour. To trend, który nigdy nie wychodzi z mody – bo kto nie marzy czasem o odrobinie luksusu? Kryształowe żyrandole, eleganckie wnętrza, złote akcenty i suknie jak z czerwonego dywanu – wszystko to tworzy klimat, który na zdjęciach ślubnych wygląda niezwykle efektownie.
Styl glamour sprawia, że każde ujęcie nabiera blasku i wyjątkowej klasy. To doskonały wybór dla par, które chcą, by ich wesele było nie tylko romantyczne, ale też pełne elegancji i szyku.
Wasz ślub to historia, którą można opowiedzieć zdjęciami niczym serial na Netflixie. Fotograf ślubny nie tylko dokumentuje wydarzenia, ale tworzy opowieść – od przygotowań, przez ceremonię, aż po zabawę weselną.
Storytelling to trend, który zostanie z nami na długo, bo każdy ślub jest wyjątkową historią miłości.
Trendy w ślubach zmieniają się jak w kalejdoskopie – raz króluje boho, innym razem glamour, a za chwilę wszyscy zachwycają się minimalizmem. Ale jest coś, co się nie zmienia i nigdy nie wyjdzie z mody: porządny reportaż ślubny. To właśnie on sprawia, że wszystkie te trendy – dekoracje, emocje, Wasze uśmiechy – zostają z Wami na lata.
Zdjęcia ślubne to nie tylko ładne obrazki do albumu. To kapsuła czasu. Wracając do nich po roku, pięciu czy dwudziestu, możecie poczuć to samo wzruszenie, tę samą radość i magię chwili. Bo choć moda na dekoracje czy suknie się zmienia, fotografie mają moc zatrzymywania wspomnień na zawsze.
I właśnie dlatego wybór fotografa ślubnego, który potrafi opowiedzieć Waszą historię w naturalny i ponadczasowy sposób, jest jedną z najważniejszych decyzji podczas planowania ślubu. Bo w końcu tort się zje, kwiaty zwiędną, a zdjęcia zostaną – i będą opowiadać Waszą historię przez kolejne pokolenia.